Będą większe kary dla nieuczciwych producentów żywności, czyli aby masło było masłem

Komisja Rolnictwa i Ochrony Środowiska na posiedzeniu w dniu 9 października br. pracowała nad ustawą o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw. Senator Piotr Głowski współpracując z legislatorami rządu i Senatu zgłosił do niej kilka poprawek. Podczas 19. posiedzenia Senatu RP ustawa, wraz z tymi poprawkami, została przegłosowana.

Głównym celem proponowanych zmian ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw jest polepszenie systemu kontroli jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, zwiększenie poziomu ochrony konsumentów, zapewnienie spójności przepisów krajowych oraz wdrożenie do polskiego prawa przepisów unijnych.

„Jest to bardzo ważna dla nas ustawa, regulująca po raz pierwszy wiele niedomagań związanych z przemysłem rolno-spożywczym, ustawa, która precyzyjnie będzie mówiła o tym, jaką żywność się spożywa, jakie produkty kupujemy, ustawa, która po raz pierwszy skutecznie będzie zwalczała nieuczciwą konkurencję. Po raz pierwszy będą odpowiednie mechanizmy karania wszystkich tych, którzy fałszują produkty, wszystkich tych, którzy wprowadzają w błąd nas, konsumentów, nazywając produkty w taki sposób, w jaki nie powinny być nazywane. Po raz pierwszy wprowadzamy skuteczny mechanizm karania: jeśli ktoś wprowadzi w błąd naszych konsumentów, to zostanie ukarany karą do wysokości 10% wartości obrotu firmy. Po raz pierwszy będzie możliwe skuteczne wycofanie całej partii towaru, przeklasyfikowanie jej.”- poinformował Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Artur Ławniczak.

Na szczególną uwagę zasługuje wprowadzenie pojęcia artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego. Zapis ten ułatwia walkę z nieuczciwymi producentami, handlowcami, którzy wprowadzają konsumentów w błąd, oferując produkty inne niż sugeruje to nazwa, wygląd, oznakowanie, czy pochodzenie. W wielu produktach nie są przestrzegane normy jakościowe. Zdecydowana większość wykrytych przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych przypadków wskazuje na to, iż nie są to działania przypadkowe, lecz zamierzone, które celowo chcą wprowadzić konsumenta w błąd. Przygotowywana jest lista artykułów, dla których zostały określone normy dotyczące zawartości poszczególnych składników. W myśl nowych przepisów zabronione będzie operowanie zbliżoną nazwą produktu, do artykułu zawartej na liście, które nie spełniają wymogów.

Artykuły rolno-spożywcze przywożone z krajów członkowskich Unii Europejskiej i krajów należących do Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu mają być wyłączone z obowiązku poddawania kontroli jakości handlowej, co jest wynikiem dostosowania do regulacji wspólnotowych. Jednocześnie jasno wskazuje konieczność przeprowadzania przez inspekcję jakości handlowej kontroli produktów przywożonych z krajów trzecich. Głosowana ustawa rozszerza zakres nadzoru Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych o kontrolę mięsa pochodzącego z bydła w wieku do dwunastu miesięcy oraz umożliwia wydawanie decyzji dotyczących dalszego postępowania z artykułami, co do których stwierdzono nieprawidłowości przed zakończeniem kontroli.

W projekcie przewidziano także wiele zmian w przepisach karnych. Mają one na celu uporządkowanie i uaktualnienie przepisów dotyczących sankcji za nieprawidłowy obrót artykułami rolno-spożywczymi. Ustawa wprowadza kary pieniężne w przypadku uniemożliwiania lub utrudniania organom kontrolnym przeprowadzenia kontroli, wprowadzania do obrotu artykułów zafałszowanych pod względem jakościowym oraz w przypadku niepodporządkowania się zaleceniom kontroli. „Obecnie maksymalna wartość wymierzonej kary przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych wynosiła 500 zł, nic więc dziwnego, że część przedsiębiorców lekceważyła zalecenia inspekcji. Praktyka pokazuje, że kary muszą być dotkliwe, aby nie było pokusy fałszowania i wprowadzania w błąd konsumentów. We Włoszech, Hiszpanii i Francji te kary są bardzo dotkliwe, sięgają nawet 60 tysięcy euro, a w przypadku stwierdzenia zafałszowania zakład może nawet zostać zamknięty” – poinformował senator Głowski. Głosowana ustawa wprowadza 10% przychodu osiąganego za rok poprzedni jako maksymalną karę dla nieuczciwych producentów. Kary odnoszą się również do wielokrotności średniego wynagrodzenia ogłaszanego przez prezesa GUS w roku poprzednim.

Bardzo ważnym elementem nowelizacji ustawy jest również podawanie do publicznej wiadomości informacji o konkretnym fałszerzu, czyli takim przedsiębiorcy, który w sposób zamierzony dopuszcza się fałszowania. Nie chodzi tylko o potwierdzenie tego fałszowania na podstawie wyników analiz laboratoryjnych, ale również zmiana etykiety, na przykład w sposób graficzny, bądź też obrazkowy sugerującej, że coś innego możemy znaleźć w opakowaniu. „Wydaje się, że oprócz kar pieniężnych, które zostały zaproponowane, bardzo dotkliwą karą jest upublicznienie informacji o sytuacji, która zaistniała. Przepisy zaproponowane w projekcie rządowym ustawy opierały się na zasadzie informowania opinii publicznej o istotnych uchybieniach przedsiębiorców. Proponuję wprowadzenie obowiązku przedstawienia wszystkich uchybień odnoszących się do pozostających w obrocie produktów spożywczych, które kwalifikowane będą jako zafałszowane.”- powiedział w czasie posiedzenia Senatu Piotr Głowski. Zaproponowane zmiany Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska poparł Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Artur Ławniczak.

powered by AdvaCMS