Potrzebna konsolidacja mleczarń
27 lipca w Starostwie Powiatowym w Pile z inicjatywy senatora RP Piotra Głowskiego - przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu PO ds. Rozwoju Obszarów Wiejskich i Piotra Waśko - członka Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyła się konferencja nt. "Wspólnej polityki rolnej, program konsolidacji mleczarń". W spotkaniu z udziałem Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kazimierzem Plocke uczestniczyli rolnicy i przedstawiciele lokalnych samorządów.
Kryzys gospodarczy wywołał wiele perturbacji na rynkach rolnych. Jako jedna z pierwszych odczuła to branża mleczarka. Europejscy producenci mleka obawiają się dalszego spadku światowych cen mleka i produktów mleczarskich - to fakty, które podkreślano w trakcie konferencji prasowej z udziałem sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kazimierzem Plocke. - Polska od lat dysponuje nadwyżkami w produkcji mleka. Po akcesji do UE nadwyżka produkcji nad spożyciem krajowym wzrosła o kilka produktów procentowych, co było wynikiem znacznej poprawy opłacalności produkcji. Otwarcie rynków Zachodniej Europy, spowodowało gwałtowny wzrost eksportu przetworów mlecznych ze względu na różnice cenowe dochodzące niekiedy do 50proc. Uruchomiło to podwyżki cen na rynku krajowym i wzrost opłacalności produkcji, który trwał do końca 2007 roku.
Analiza kryzysowej sytuacji w sektorze mleka przez Komisję Europejską spowodowała podjęcie decyzji o uruchomieniu wszystkich przewidzianych przez prawodawstwo europejskie instrumentów w celu wzmocnienia i zrównoważenia rynku w tym sektorze. Rząd Polski proponuje program konsolidacji branż, na który to przewidziano odpowiednie środki.
Środki te obejmują: wcześniejsze uruchomienie dopłat do prywatnego przechowywania masła, przywrócenie refundacji wywozowych w sektorze mleczarskim, uruchomienie interwencyjnego skupu mleka i odtłuszczonego mleka w proszku, kwotowanie produkcji mleka (możliwość dodatkowych dostaw o 1,65 mln ton w ramach UE). Dodatkowo zachęca się do tworzenia konkurencyjnych przedsięwzięć rolniczych, kontrolowanych przez rolników, w celu pełnego wykorzystania konkurencyjności i potencjału organizacyjnego stowarzyszeń rolniczych. Z danych IERiGŻ wynika, że polskie mleczarstwo jest mniej efektywne niż np. porównywalne pod względem skali, mleczarstwo niemieckie. Jest to wynikiem m.in. zaniedbań inwestycyjnych do końca lat 90tych - dodał Kazimierz Plocke.
Polska branża mleczarska jest ponadto rozdrobniona i niewydajna, dlatego też w najbliższym czasie może mieć problemy z utrzymaniem się na rynku europejskim.
na podstawie: http://tygodniknowy.pl/aktualnosci/pokaz/11476.dhtml