Sprostowanie
Prezentujemy Państwu oświadczenie senatorskie w odpowiedzi na artykuły które ukazały się na portalu DziennikNowy.pl
.
Sprostowanie
Mając nadzieję, że informacje podane w dwóch informacjach na portalu dzienniknowy.pl: Senator zapraszał do domu? oraz Senator Głowski - przekłamanie na łączach? nie są czarnym PR, a wynikają ze złego zrozumienia słów czyli faktycznie przekłamaniem na łączach ze strony autora (autorki?) niniejszym informuję:
Na spotkanie informacyjne w sprawie funkcjonowania Specjalnych stref ekonomicznych, które odbyło się w budynku PSM L-W, senator Głowski uznał za stosowne zaprosić radnych wszystkich klubów (PO, PIS, SLD oraz radną Mirosławę Rutkowską – Krupkę), którzy podczas przedostatniej sesji Rady Miasta pozytywnie wypowiadali się na temat powołania takiej strefy w Pile.
Szkolenie radnych komitetu Razem Dla Piły – stanowiących bezpośrednie zaplecze polityczne prezydenta Kosmatki z tematyki: Dlaczego w Pile nie utworzyć takiej strefy? – senator pozostawił obecnemu prezydentowi.
Senator by lepiej zobrazować swoje prawo do dowolnego wybierania Gości podczas nieformalnych spotkań, które organizuje - posłużył się porównaniem ze swobodnym wyborem Gości zapraszanych do własnego domu, co znalazło zrozumienie u wszystkich radnych.
W artykule znajduje się również kolejna nieprawdziwa informacja: „Spotkanie u senatora - jak czytamy w informacji jego biura - poświęcone było utworzeniu w Pile specjalnej strefy ekonomicznej, przebiegowi procedur inwestycyjnych czy warunków inwestowania w strefie.”. W informacji biura nie ma najmniejszej sugestii, by spotkanie odbyło się w domu Senatora. Komunikat brzmiał: „W dniu wczorajszym, z inicjatywy senatora Piotra Głowskiego odbyło się spotkanie poświęcone utworzeniu w Pile specjalnej strefy ekonomicznej.”
Temat pojawia się - co jest jasne dla bacznych obserwatorów pilskiej polityki - jako zastępczy w stosunku do kluczowych pytań, które są w końcu zadawane: dlaczego w Pile Urząd Miasta nie tworzy się od wielu lat sprzyjających warunków do inwestowania? Dlaczego nie utworzono do tej pory na terenie miasta Specjalnej strefy ekonomicznej, w której koszty inwestowania są dla przedsiębiorców o 40% niższe? Strefy takie istnieją w Polsce w dużo mniejszych ośrodkach np. w Wałczu, a firmy wybierają takie miejsca ze zrozumiałych względów w pierwszej kolejności. Dlaczego nie korzystamy z innych narzędzi stymulujących rozwój lokalnej przedsiębiorczości oraz napływ nowych inwestorów: inkubatorów akademickich, przedsiębiorczości oraz Parku Przemysłowego?
Z poważaniem,
Sebastian Sielatycki
Biuro Senatora Piotra Głowskiego
